Klienci o nas

  1. robus

    Wreszcie jakiś jasny punkt na gastronomicznej mapie Cisnej. Po pierwszym razie jestem zadowolony. Obszerniejszy komentarz w listopadzie i na wiosnę / często bywam w Bieszczadach/
    Proszę tylko nie w3racajcie do tradycji poprzedniego lokalu.
    Na razie super.

  2. Małgocha

    Bywam często, bardzo fajne miejsce. Wreszcie czysto i przyjemnie.
    Tylko mała prośba – puszczajcie muzykę ciszej, taką bardziej w tle.
    Ostatnio przez łupankę w uszach odechciało nam się jeść.

  3. mysza86

    Bywam tam często, bardzo miła obsługa, czysto, jedzenie przepyszne, polecam wszystkim jadącym w bieszczady

  4. Krzysiek N.

    Własnie wróciłem po wspaniałym wypoczynku u Państwa Karnas. Korzystałem zarówno z ich świetnej bazy noclegowej w Krzywym jak również ze pysznej kuchni “U Harnasia”. Szerokie grono moich znajomych, których namówiłem w tym roku na wyjazd w Bieszczady było zachwycone tym co zobaczyli i co przeżyli. Gorąco polecam noclegi Pod Małym Jasłem oraz posiłki “U Harnasia”. Zupa pomidorowa w tym lokalu to poezja!!! Grażynko i Edziu bardzo wam dziękujemy za wspaniałe wakacje!!! Kiedyś jeszcze do Was wrócimy.

  5. inia

    byłam tam i cisza, spokój, tego co szukaliśmy; polecam nocleg w Krzywym.
    Jak nie przekonasz się to żałuj.
    Wybieramy się we wrześniu znowu!

  6. TEDI

    Jadłem baraninę u ubiegłym roku ,teraz znów próbowałem polecam- przepyszna.Żałuję ,że bywam tylko przejazdem.

  7. Ada i Arek

    Zakończyliśmy dwa tygodnie wspaniałych wczasów z Rodziną Karnasów. Noclegi Pod Małym Jasłem to przepiękna okolica z zapierającymi dech widokami, cisza, spokój i przysłowiowa polska gościnność w najlepszym wydaniu. Codziennie jedliśmy posiłki “U Harnasia”, najczęściej obiady i kolacje. Przez ten czas mieliśmy okazję spróbować wielu specjałów kuchni prowadzonej przez Synów Gospodarzy. Najbardziej zaskoczyło nas to, że wszystko było smaczne, ba raczej nawet przepyszne. Sekret tkwi być może w sposobie przyrządzania posiłków na piecu węglowym, a na pewno wszystko jest świeże i estetycznie przygotowane z dbałością o podniebienie i zdrowie klienta. Najlepszymi referencjami dla mnie były ilości specjałów konsumowane przez moją żonę, znaną z powściągliwości w jedzeniu. Jeżeli ktoś ma wątpliwości polecam spróbować baraniny lub flaczków na rosole które pachną jakby były nie z tych “aromatycznych”. Naszymi ulubionymi potrawami były wszelkie rodzaje mięs panierowanych lub grillowanych koniecznie z ziemniakami zapiekanymi, soczyste surówki, pierogi z jagodami, zupy, pstrąg ze źródlanej wody ……….. a na deser szarlotka na ciepło z lodami. Na kolację chętnie jedliśmy ser owczy grillowany z żurawiną oraz chleb za smalcem i ogórkiem kiszonym. Dla nas to była “smakowa poezja”. Polecamy z całego serca zarówno bazę noclegową jak i zajazd “U Harnasia”.
    Pozdrawiamy, dziękujemy i z pewnością do zobaczenia. :-)

  8. Zofia ,Roman i Jadwiga

    Jedno określenie ,które ciśnie się na usta to ” poezja smaków” Takich rozkoszy przy konsumpcji mięs nasze podniebienia nie doznały nigdzie indziej . Codziennie co innego przez tydzień i wszystko poetycznie smaczne. Szczególnie polecamy dania z dziczyzny ,jagnięciny oraz baraniny.Zanim trafiliśmy do tej restauracji zaliczyliśmy w Cisnej trzy inne.Twierdzimy , z pełną odpowiedzialnością ,że kucharze z tamtych restauracji mogliby ” U Harnasia” ewentualnie pracować na tzw. zmywaku

Napisz opinie